Czujka i sąsiedzka pomoc
O pożarze powiadomiła strażaków osoba, która zauważyła dym wydobywający się z okna na 1. piętrze budynku przy ul. Szkolnej. Było to o godz. 7.37. Na miejsce natychmiast wysłano zastępy strażaków.
- W mieszkaniu, w którym doszło do pożaru przebywały dwie osoby. Lokatorów mieszkania o pożarze zaalarmowała też czujka dymu, która znajdowała się na wyposażeniu tego mieszkania. Pożar miał miejsce w kuchni. W jednej z szafek doszło do zapalenia się wyposażenia. Do pomocy przystąpił sąsiad, który przy pomocy węża z wodą stłumił ten pożar – mówił Radiu Eska Dawid Kryś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościanie.
Do stłumienia ognia u starszych sąsiadów 39-latek wykorzystał prywatny wąż, którym nalewa wodę do akwarium. Zaraz potem do akcji wkroczyli strażacy.
- Mieszkance tego mieszkania i sąsiadowi udzielona została pomoc z uwagi na duże zadymienie, które panowało w kuchni. Na miejsce przybył również zespół ratownictwa medycznego, który przebadał te dwie osoby pod kątem ewentualnego zatrucia się gazami pożarowymi. Po przebadaniu te dwie osoby pozostały na miejscu – dodaje D. Kryś.
Dzięki zamontowanej czujce dymu i szybkiej i sprawnej reakcji sąsiada udało się zapobiec większym stratom, a może nawet i tragedii.
Na miejscu pracowało 6 zastępów straży pożarnych: 4 zastępy PSP z Kościana oraz dwa OSP z Gryżyny i Racotu.