Multidyscyplinarne starcie i grad rekordów w 8 kategoriach
Zawodnicy udowodnili, że Rawicki Festiwal to potężne, interdyscyplinarne przedsięwzięcie, a walka o jak najlepsze lokaty trwała bez przerwy dzień i noc. W najbardziej wymagających, ultra-wytrzymałościowych konkurencjach sportowcy wznieśli się na wyżyny swoich możliwości:
- 24-godzinny Bieg Plantami (Indywidualny): Na najwyższym stopniu podium stanęli Dominik Komendański z genialnym wynikiem 212 km oraz Anna Kaczmarek, która przebiegła 190 km.
- 24-godzinna Rawicka Sztafeta Pływacka: Pływacy pokonali w wodzie łącznie 219,55 km. Nowy, spektakularny rekord imprezy ustanowił Kacper Bidowaniec, przepływając 50 km w czasie 13 godzin. Wśród kobiet triumfowała Karolina Bartkowiak (5 km).
- Rawicka Sztafeta Rowerowa: Liczący 156 cyklistów peleton wykręcił wspólnie imponujący dystans 13 367 km. Indywidualnie najdłuższe trasy należały do Karola Pięty (600 km) oraz Weroniki Marcinkowskiej (312,5 km).
- Nordic Walking: Miłośnicy „kijków” wspólnymi siłami wychodzili rekordowe 4212,52 km. Najlepsze indywidualne rezultaty wydeptali Kamila Kolbert (131,6 km) oraz Hubert Bosy (128,8 km).
Poza dyscyplinami wytrzymałościowymi, rywalizacja w ramach 8 festiwalanowych konkurencji toczyła się również na kortach i boiskach piaskowych. W turnieju tenisa ziemnego bezkonkurencyjny okazał się Michał Adamczak, a sporych emocji dostarczyły także zacięte mecze siatkówki plażowej.
To była rekordowa edycja naszego Festiwalu Sportu - podsumował burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik
„Przede wszystkim bardzo dużo uczestników, ponad 2,5 tysiąca, tyle jeszcze nie było. Z roku na rok jest coraz więcej, co nas bardzo cieszy, ale też widzimy w tym wszystkim, poza dorosłymi, dużo młodzieży i to jest chyba ten najważniejszy nasz cel, żeby ją aktywować do sportu”.
Sport i muzyka - czyli Eska Music Tour i koncerty gwiazd
Festiwal w Rawiczu to od lat idealne połączenie sportowej determinacji z doskonałą zabawą. Tegoroczne zmagania uświetniła oficjalna inauguracja trasy koncertowej Eska Music Tour. Po godzinach spędzonych na kibicowaniu i sportowej walce, fani mogli zregenerować siły pod sceną, gdzie niesamowitą energią publiczność ładował Michał Szczygieł, a zwieńczeniem festiwalu był rockowy, pełen hitów koncert legendarnego zespołu IRA.