​Zaciekła walka do końca. Motor Lublin pokonany przez Unię Leszno

2026-05-18 7:08

Żużlowcy FOGO Unii Leszno jako pierwsi w obecnym sezonie zatrzymali Orlen Oil Motor Lublin. Po bardzo trudnym meczu pokonali silnego rywala 46:44.

​Zaciekła walka do końca. Motor Lublin pokonany przez Unię Leszno

i

Autor: FB KS Unia Leszno/ Archiwum prywatne

Pokonali niepokonanych

Walka trwała w tym meczu od pierwszego do ostatniego biegu, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Byki rozpoczęły od ataku Cooka na Vaculika i wygrania wyścigu 4:2. W trzecim biegu goście stracili Fredrika Lindgrena, który na prostej startowej zahaczył o bandę i groźnie upadł. Po opatrzeniu udał się na badania do szpitala. Rywala to wcale nie zniechęciło, a wręcz przeciwnie i jeszcze bardziej zwarli szeregi. Zanotowali trzy zwycięstwa i wyszli nawet na 6-punktowe prowadzenie, odrabiając minimalne straty.

W kluczowych momentach spotkania do boju posłany został Nazar Parnitskyi. Leszczynianie w dużej mierze dzięki jego postawie także odnotowali trzy wygrane z rzędu i przed ostatnim biegiem mieli 4 punkty więcej. W ostatnim Byki musiały zdobyć minimum dwa punkty. Postarał się o nie Piotr Pawlicki, który przyjechał za plecami Bartosza Zmarzlika. Cook do końca naciskał na Worynę, ale jego starania spełzły na niczym. Nie miało to jednak już znaczenia, bo porażka w ostatnim biegu 2:4 oznaczała końcowy triumf Byków 46:44.

Bohaterem spotkania obok Piotra Pawlickiego i Bena Cooka był wspomniany już Nazar Parnitskyi, który po meczu zameldował wykonanie zadania.

FOGO Unia Leszno – Orlen Oil Motor Lublin 46:44

Punkty dla FOGO Unii zdobywali: Nazar Parnitskyi – 12, Ben Cook – 11, Piotr Pawlicki – 10, Grzegorz Zengota – 5, Janusz Kołodziej – 4, Keynan Rew i Kacper Mania po 2 punkty.

Parada zabytkowych pojazdów w Szczecinie
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Komplet? Stracisz nadzieję po 4. pytaniu
Pytanie 1 z 10
Za nami 100. rocznica zamachu majowego. Który warszawski most był kluczowy w jego trakcie?