Szalony mecz w Toruniu. Decydował ostatni bieg

2026-04-20 8:06

Niebywałych emocji dostarczył mecz 2 kolejki spotkań żużlowej PGE Ekstraligi w Toruniu. Mistrz Polski rzutem na taśmę pokonał po doskonałym spotkaniu FOGO Unię Leszno 46:44.

Szalony mecz w Toruniu. Decydował ostatni bieg

i

Autor: Fb Unia Leszno/ Archiwum prywatne

Szalone spotkanie

Emocjami w tym meczu można byłoby obdzielić kilka innych. Doskonałe widowisko stworzyli na toruńskiej Motoarenie zawodnicy PRES Grupy Deweloperskiej i FOGO Unii Leszno. Zdecydowanym faworytem byli gospodarze, ale Byki nie chciały łatwo sprzedać skóry. W pewnym momencie skorzystały z pecha rywala i defektu, bo gdyby nie to traciliby już 8 punktów. Potem wszystko się odwróciło. Najpierw do remisu doprowadzili Parnitskyi z Pawlickim, a potem Rew z Cookiem dali gościom niespodziewane prowadzenie. Torunianie przed biegami nominowanymi jednak je odbili, mając dwa punkty więcej. W 14 Lambert wpuścił Cooka w taśmę, ale zastępujący go w powtórce Mania do spółki z Parnitskyim przywieźli 4 punkty i przed ostatnim biegiem był remis 42:42. Ostatni bieg znów przyniósł ogromne emocje. Przez chwilę Byki jechały na meczowy remis, ale Sayfutdinow zdołała przedzielić parę Pawlicki – Rew i dwa punkty po niesamowitej walce pozostały jednak w Toruniu, który wygrał całe to, nie bójmy się powiedzieć niesamowite spotkanie 46:44.

- Szczerze mówiąc to liczyłem tutaj na dobre wyniki. Chłopaki rzeczywiście dobrze pojechali. Owszem, można mówić, że mieliśmy też troszeczkę szczęścia, bo były dwa defekty, ale w sporcie też trzeba mieć szczęście. Ale myślę, że odjechaliśmy fajne biegi, fajne spotkanie i to jest ważne. Szkoda tej przegranej, bo to zawsze taki niedosyt trochę zostaje. Wiemy, co w którym biegu zrobiliśmy źle, ale zawody odjechały. Wynik już zapisał się w historii, nie odwrócimy go. Emocje zawsze będą tym bardziej, że przyjeżdżasz do Mistrza Polski. Cały czas wynik na styku to emocje zawsze będą. Dlatego też cały czas byliśmy czujni, aczkolwiek nie ustrzegliśmy się na koniec troszeczkę tam błędów ustawieniowych - ocenił trener leszczynian Rafał Okoniewski.

PRES Grupa Deweloperska: Patryk Dudek – 4+1 (2*,1,1,0), Robert Lambert – 8 (3,0,0,3,2), Norick Blodorn – 7 (3,d,2,2,d), Mikkel Michelsen – 12+1 (2,3,1*,3,3), Emil Sajfutdinow – 9+1 (0,3,3,2*,1), Mikołaj Duchiński – 2+1 (0, 2*,0), Antoni Kawczyński – 3+1 (2,0,1*), Nicolas Heiselberg - ns

FOGO Unia Leszno: Ben Cook - 6+1 (0,2,2*,2,T), Keynan Rew – 8+1 (1,1*,3,3,0), Grzegorz Zengota – 4+1 (1,2,1*,0,-), Janusz Kołodziej – 4+1 (1,1*,2,0), Piotr Pawlicki – 11+1 (3,2*,3,1,2), Kacper Mania – 2 (1,0,0,1), Nazar Parnicki – 9 (3,3,0,3), Emil Konieczny – NS.

Jan Tomaszewski bez litości dla Flicka. Kreśli też przyszłość Lewandowskiego
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Wzbudzisz nasz podziw już od 7/10
Pytanie 1 z 10
Ile państw na świecie ma stolicę, która nazywa się tak samo?