Fani lotnictwa mogą zacierać ręce. Po raz pierwszy w historii pokazów w Lesznie zobaczymy myśliwiec JAS 39 Gripen z Węgierskich Sił Powietrznych. Maszyna, która na co dzień strzeże przestrzeni powietrznej naszych bratanków, przyleci do Wielkopolski, by zaprezentować pełny pokaz swoich naddźwiękowych możliwości.
Ogień za ogonem, czyli „Dump and Burn”
Węgierscy piloci słyną z niezwykle widowiskowych pokazów, ale to jeden element ich show zawsze kradnie serca publiczności. Mowa o manewrze „dump and burn”. Polega on na zrzucaniu paliwa przy jednoczesnym włączeniu dopalaczy, co tworzy za samolotem gigantyczny, widowiskowy słup ognia. W połączeniu z wystrzeliwanymi flarami, Gripen zaprezentuje spektakl, którego nie da się zapomnieć.
Szwedzka myśl techniczna w pełnej krasie
Gripen, zaprojektowany przez firmę Saab, to prawdziwy technologiczny majstersztyk. Ta naddźwiękowa maszyna osiąga prędkość ponad Mach 2 (dwukrotna prędkość dźwięku). W Lesznie zobaczymy jednak nie tylko nowoczesność – Gripen dołączy do silnej reprezentacji rodziny Saaba, w tym historycznych modeli Viggen i SK.60.
Antidotum 2026: Obsada godna największych pokazów świata
Tegoroczna edycja Antidotum wyrasta na jedną z najmocniejszych w historii. Przypomnijmy, że oprócz węgierskiego Gripena, na liście startowej są już takie giganty jak:
- Amerykański F-16,
- Potężny Eurofighter,
- Historyczny Viggen.
Sprawdź w naszej galerii statki powietrzne, które zobaczymy podczas Antidotum 2026.