Od cichego klasztoru do pruskiej katorgi
Historia tego miejsca zaczęła się od... modlitwy i spokoju. W miejscu dzisiejszego więzienia funkcjonował zakon reformatów. Wszystko zmieniło się w 1820 roku, gdy władze pruskie przejęły budynki i utworzyły w nich tzw. Dom Kary i Poprawy.
Wprowadzono surowy, bezwzględny regulamin. Obowiązywał nakaz całkowitego milczenia, przymusowa praca oraz ciężkie kary cielesne. Z czasem zakład rozbudowano, tworząc potężny kompleks, który na stałe wpisał się w historię polskiego więziennictwa.
„Kto nie ryzykuje, w Rawiczu nie siedzi”
W czasach II Rzeczypospolitej Rawicz stał się jednym z największych zakładów karnych w kraju. To wtedy narodziło się słynne w całej Polsce powiedzenie: „Kto nie ryzykuje, w Rawiczu nie siedzi”. W celach osadzano nie tylko przestępców pospolitych, ale i więźniów politycznych – m.in. Bolesława Bieruta.
Prawdziwe piekło nadeszło jednak w trakcie II wojny światowej. Niemieccy okupanci przekształcili obiekt w ciężki obóz karny (Strafanstalt Rawitsch), uznawany za jeden z najsurowszych w całym Kraju Warty. W morderczych warunkach, z wycieńczenia, chorób i egzekucji zmarło tu ponad 800 osób, a co trzeci osadzony trafiał stąd bezpośrednio do obozów koncentracyjnych, takich jak Auschwitz czy Gross-Rosen.
Stalinowska katownia i tajne egzekucje
Po 1945 roku Rawicz zyskał status Centralnego Więzienia i stał się jednym z najbardziej przerażających miejsc na mapie stalinowskiej Polski. Przetrzymywano tu blisko 19 tysięcy przeciwników władzy komunistycznej. Trafili tu m.in. as polskiego lotnictwa płk Stanisław Skalski, Władysław Bartoszewski czy przywódca Polski Podziemnej Kazimierz Pużak.
Więźniów z tzw. grupy „A” (wrogów ustroju) głodzono, pozbawiano spacerów i opieki medycznej, a w piwnicach potajemnie wykonywano wyroki śmierci metodą katyńską. Przeludnienie sięgało absurdu – w 1951 roku w obiekcie przebywało niemal 3,8 tysiąca osób jednocześnie.
Dziś Zakład Karny w Rawiczu to nowoczesna jednostka zamknięta, ale mury kompleksu wciąż przypominają o dramatycznych wydarzeniach sprzed lat.