Tragedia w parku w Osieku niedaleko Rawicza. W stawie utonął 65-latek

Do zdarzenia doszło wczoraj. Unoszące się na wodzie ciało mężczyzny zauważyła osoba postronna. To ona pierwsza pośpieszyła mu z pomocą. Mimo długiej reanimacji nie udało się go uratować.

Strażacy prowadzący reanimację nad stawem w Osieku. O szczegółach tragedii przeczytasz na Eska Leszno.
Autor: Fb KP PSP Rawicz/ Archiwum prywatne

Utonął 65-latek

Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek (3 sierpnia) w miejscowości Osiek w gminie Pakosław. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o godz. 9:39. Wynikało z niego, że na powierzchni wody w miejscowym parku unosi się ciało mężczyzny. Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Rawiczu zadysponował do akcji zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rawiczu oraz druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych z Pakosławia i Jutrosina.

Jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych na pomoc mężczyźnie ruszył świadek zdarzenia. Osoba postronna wyciągnęła nieprzytomnego mężczyznę z wody na brzeg, wezwała pomoc i natychmiast rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową. Po dojeździe na miejsce akcję ratunkowa przejęli strażacy. Walka o życie mężczyzny trwała ponad 30 minut. Niestety, mimo intensywnych działań resuscytacyjnych mężczyzny nie udało się uratować. Obecny na miejscu zdarzenia ratownik medyczny stwierdził zgon.

Okoliczności i przyczyny tragedii ustalają rawiccy policjanci pod nadzorem prokuratora.

Z nieoficjalnym informacji wynika, że mężczyzna miał 65 lat i był osoba bezdomną. 

LUDZIE SIĘ BOJĄ! ALERT RCB NIE DZIAŁA, SCHRONÓW NIE MA... | Miziołek & Olczyk
PRAWDA czy FAŁSZ o "Ranczo". Czy ta scena zdarzyła się naprawdę?
Pytanie 1 z 10
Ksiądz miał romans z jedną z parafianek. Postanowił porzuciś Kościół i wyjechał z kochanką