Gonią rywali
Początkowo wydawało się, że z odniesieniem zwycięstwa nie będzie problemu. Do przerwy nasz zespół prowadził już 2:0 po bramkach Konopackiego oraz Lisowskiego, który wykorzystał przedłużony rzut karny.
Niebezpiecznie zrobiło się po przerwie BSF ABJ doprowadził do remisu 2:2 i pojawiły się problemy. Goście jednak odzyskali dość szybko prowadzenie po drugim trafieniu tego dnia Konopackiego. Gospodarze jednak wyrównali w 34 minucie na co na szczęście szybko odpowiedzieli goście za sprawą Rajmunda Siecli. Rywal nie miał nic do stracenia ryzykując grą z wycofanym bramkarzem i został skarcony. W ostatnich dwóch minutach zespół z Małopolski pogrążyli: Gallego oraz wspomniany Siecla. Po ich trafieniach wszystko skończyło się wygraną zespołu z Wielkopolski 6:3 i powiększeniem przewagi nad piątym w tabeli Rekordem Bielsko-Biała do 8 punktów. Do trzeciego Constractu leszczynianie tracą z kolei 4 punkty.