O brąz na otarcie łez
Przedmeczowy apel od Unii Leszno pojawił się wczoraj wieczorem.
- za nami sezon pełen emocji, twardej walki i momentów, które na zawsze zapiszą się w pamięci. Rewanżowy półfinał we Wrocławiu pokazał, że w FOGO Unii Leszno bije waleczne serce, że potrafimy wznieść się na absolutne wyżyny. Choć wszyscy marzyliśmy o wielkim finale, przed nami niezwykle ważna bitwa. Stajemy do walki o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski z naszpikowanym gwiazdami przeciwnikiem. Wiemy, że medal jest na wyciągnięcie ręki, ale nie zdobędziemy go bez Was! Doceniamy Wasze niesamowite wsparcie, rekordy frekwencji, wiarę i doping przez cały ten rok. Byliście z nami na dobre i na złe – czytamy w liście zarządu i drużyny, zamieszczonym w mediach społecznościowych Unii Leszno.
Decydujące o zakończeniu sezonu spotkanie na stadionie im. Alfreda Smoczyka rozpocznie się w najbliższą niedzielę (20 września) godz. 17:00. Czy obejrzy je komplet kibiców?
- Mecze o medal zasługują na mistrzowską oprawę. Chcemy, aby Stadion im. Alfreda Smoczyka pękał w szwach, a doping trybun niósł „Byki" po zwycięstwo od pierwszego biegu. Wspólnie twórzmy widowisko. Przyjeżdża do nas wielki rywal, a my chcemy udowodnić całej żużlowej Polsce, że w Lesznie jest najlepsza publiczność w kraju. Niech to będzie wspólne święto leszczyńskiego żużla na zakończenie tego sezonu. Pokażmy siłę Unijnej, Byczej Rodziny! – zakończył apel klub.
Część kibiców nie może darować Bykom sromotnej porażki w Lesznie z Betard Spartą Wrocław, która przekreśliła szansę na złoto i powrót Unii Leszno na żużlowy tron. Pomijając nieprzyjemności jakimi wymieniali się po meczu kibice i zawodnicy, to ostatnia w tym sezonie szansa na udane widowisko na "Smoku" - na torze i trybunach.