Gnają po obwodnicach
21-latek był jednym z pięciorga kierowców, którzy stracili w miniony weekend prawo jazdy i jednym z dwóch recydywistów.
- W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, policjanci zauważyli pędzącego Seata. Pomiar wykazał aż 127 km/h. Za kierownicą siedział 21-letni mężczyzna, który był już wcześniej karany za podobne wykroczenia. Jako recydywista został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych – mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Drugi recydywista zatrzymany został na obwodnicy Borku Wielkopolskiego.
- 49-letni mieszkaniec powiatu jarocińskiego pędził Audi z prędkością 157 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. W tym przypadku mandat wyniósł 4000 złotych – mówi policjantka.
Takiej samej wysokości mandaty otrzymali także 24-letnia kobieta, która na obwodnicy Borku jechała volkswagenem z prędkością 147 km/h na ograniczeniu do 90 km/h i 29-letni kierowca hyundaia jadący obwodnicą Gostynia z prędkością 127km/h, gdzie jest 70. Mandatem w wysokości 2000 złotych ukarany został 38-latek kierujący BMW, który pędził drogą wojewódzką nr 434 na wysokości Starej Krobi z prędkością 157 km/h.
Cała piątka kierowców z ciężką noga straciła prawa jazdy na 3 miesiące.