Pożyczył, nie oddał
W połowie grudnia 32-letni mieszkaniec Góry wypożyczył z wypożyczalni w Gostyniu busa. Umowa na opla vivaro o wartości 12 tys. złotych zawarta została na miesiąc. Po upływie terminu mężczyzna nie zwrócił pojazdu, a kontakt z nim stał się niemożliwy. Właściciel pojazdu złożył więc zawiadomienie o jego przywłaszczeniu.
- Jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna jadąc wypożyczonym busem brał udział w kolizji drogowej. W wyniku zdarzenia pojazd został uszkodzony. Zamiast poinformować wypożyczalnię o zdarzeniu, 32-latek sprzedał uszkodzony samochód. Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia mienia o wartości 12 tys. złotych - mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
32-latek działał w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa w odstępie pięciu lat. Dlatego za to przestępstwo grozi mu o połowę wyższa kara. Mężczyzna może więc trafić do więzienia nie na 5, ale nawet na 7,5 roku. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.