Na zielono
Pierwsze zmiany na Placu Powstańców w Lesznie zaszły już jakiś czas temu. Pomalowano asfalt na zielono, ustawiono ogromne blaszane donice obsadzone bylinami, krzewami i drzewami, których wcześniej tam nie było. O planowanych zmianach mieszkańcy informowani byli podczas konsultacji społecznych. Teraz przyszedł czas na finalne rozwiązanie.
- Asfalt będzie zdjęty w centralnej części placu. Szanujemy układ drogowy, który jest, zapewniając dojazd mieszkańcom do ich posesji, a także konieczność zapewnienia drogi dla służb. Na części drogowej, która przebiega przy placu będzie asfalt, natomiast na samym placu robimy nawierzchnię z kostki granitowej, która będzie miejscami rozszczelniona. Po obrzeżu będą miejsca postojowe, także z samego placu nie znikają wszystkie miejsca postojowe, zostaje spora część. Na oddzieleniu tego układu komunikacyjnego od części głównej placu będzie rabata retencyjna, a na samym placu jeszcze też zrobimy dosadzenia drzew. Znaleźliśmy miejsce w gruncie pomiędzy gęsto utkaną siecią podziemną. Zależało nam na tym, żeby drzewa rosły w gruncie, bo one dużo lepiej rosną. Mają gdzieś tam wtedy dostęp już do tych wód gruntowych z czasem. Nie będzie to duża ilość, niestety tylko kilku sztuk – mówi Natalia Grobelna, pełnomocnik ds. zieleni i estetyzacji miasta.
Gdzie parkowanie?
Usunięte z asfaltem miejsca parkingowe nie znikną. Zostaną przeniesione w inne miejsce.
- Mówimy, że nie znikają, tylko że je przenosimy, relokujemy w najbliższe otoczenie, bo na ulicy Marcinkowskiego – informuje N. Grobelna. - Od samego początku mówiliśmy o tym, że chcemy przywrócić funkcję placu miejskiego na Placu Powstańców, a co się z tym wiąże to jest przeniesienie części miejsc postojowych w inne, najbliższe otoczenie, tak żeby mieszkańcy nie stracili możliwości zaparkowania samochodu najbliżej jak to tylko możliwe swojego miejsca zamieszkania.
Miasto szacuje, że odbetonowanie Placu Powstańców kosztować będzie 2,4 mln złotych. Złożyło wniosek o dofinansowanie prac i czeka na informację, czy środki otrzyma.
- Jeżeli tak, to najprawdopodobniej w przyszłym roku będą dokonywane już zmiany w gruncie, czyli znikną donice, zniknie jeszcze ten na zielono pomalowany asfalt, a przestrzeń zostanie zorganizowana zgodnie z projektem, który był również konsultowany z mieszkańcami - dodaje N. Grobelna.
To będą kolejne zielone przestrzenie w tej części miasta. Wcześniej odbetonowano zostały fragmenty u zbiegu ulicy Wałowej, Więziennej i Tylnej.