Tragedia na drodze
O śmierci 20-latka poinformowała dziś (22 września) Prokuratura Rejonowa w Gostyniu. Mężczyzna zmarł wczoraj ok. godz. 22.30 w szpitalu w Poznaniu, do którego przetransportowany został z miejsca wypadku śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Prokuratora wszczęła śledztwo z artykułu 177 par. 2 Kodeksu karnego - wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zbadano okoliczności zdarzenia, ale wstępne ustalenia wskazują, iż był to bardzo nieszczęśliwy wypadek, gdyż trudno będzie tutaj mówić o zawinieniu uczestników ruchu - powiedział Bogdan Zygmunt, prokurator rejonowy w Gostyniu.
Do wypadku doszło wczoraj (21 września) około godz. 6:00 na obwodnicy Gostynia. Kierujący Volkswagenem uderzył w przebiegającą przez jezdnię sarnę, która wpadła pod jadący z przeciwka samochód BMW. Zwierzę wpadło przez przednią szybę do pojazdu, wprost na młodego kierowcę. Zaraz potem auto wypadło z drogi i dachowało. 20-latek z licznymi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu.