Ucieczka z miejsca wypadku
Do zdarzenia doszło wczoraj (21 września) ok. godz. 21:30. Kierujący BMW zjechał z drogi, wpadł do rowu i tam dachował. Jak ustalili policjanci, w samochodzie oprócz kierowcy jechał także pasażer, który uciekł z miejsca wypadku.
- Kiedy policjanci dotarli na miejsce, kierujący był nieprzytomny. Został wyciągnięty z samochodu przez służby i przetransportowany do szpitala w Lesznie. 27-latek doznał licznych obrażeń głowy i kręgosłupa. W krótkim czasie zatrzymali również pasażera BMW. To 34-latek, który w chwili zatrzymania był nietrzeźwy - mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem nieudzielenia pomocy kierującemu, który po zdarzeniu był nieprzytomny. 34-latek prawdopodobnie niebawem usłyszy zarzut.
Jak się okazało, 27-letni kierowca BMW w ogóle nie powinien siadać za kółkiem. Policjanci ustalili, że posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
To nie było jedyne zdarzenia drogowe tego dnia w tym miejscu. Przed godz. 14:00 kierująca Toyotą 47-latka straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście, kobiecie nic się nie stało.