Zarzuty i zwolniony do domu
32-latek został zatrzymany w niedzielę rano w pobliżu kościoła. Ujęli go łowcy pedofilów i przekazali policji. O zdarzeniu powiadomiony został prokurator. Mundurowi przeszukali miejsce zamieszkania mężczyzny i zabezpieczyli nośniki danych.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty z art. 200 par. 3 oraz 200a par 2 Kodeksu karnego. Prokurator nie zastosował środków zapobiegawczych wobec mężczyzny - przekazał Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
Artykuł 200 par. 3 mówi: "Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".
Z kolei artykuł 200a par. 2: "Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Bartosz K. miał rozmawiać w internecie między innymi z 14-latką, namawiać ją na spotkanie, prosić o nagie zdjęcia i wysyłać pornografię. Łowcom powiedział, że jest prawiczkiem i że "wariuje bez kobiety".