Była przekonana, że pomaga amerykańskiemu żołnierzowi. Mieszkanka powiatu gostyńskiego straciła oszczędności

Kilkadziesiąt tysięcy złotych straciła mieszkanka pow. gostyńskiego. Kobieta wierzyła, że pomaga amerykańskiemu żołnierzowi na misji. Trafiła jednak na oszusta. Jak nie wpaść w jego sidła?

Była przekonana, że pomaga amerykańskiemu żołnierzowi
Autor: pixnio/ Archiwum prywatne

Na żołnierza

To mężczyzna nawiązał przez internet kontakt z kobietą. Przedstawił się jako żołnierz amerykański, pełniący misję ONZ. Stacjonował w rejonie konfliktu, a po zakończeniu misji planował osiedlić się w Polsce. Zyskał zaufanie kobiety, opowiadając jej o swoim życiu. Po jakimś czasie poinformował ją, że jego jednostka została zaatakowana, musi się przenieść w inne miejsce i wyśle jej paczkę ze swoimi rzeczami.

- Miała być tam biżuteria, laptopy, telefony, dokumentacja medyczna oraz pieniądze. Wkrótce kobieta otrzymała informację, że paczka utknęła w Londynie i wymaga opłat celnych. Rzekomy żołnierz przekazał kobiecie, że jeśli nie uiści opłat zostanie oskarżona o pranie brudnych pieniędzy. Zapewnił też, że wszelkie koszty pokryje zawartość paczki. Pokrzywdzona przelała żądaną kwotę - mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Po krótkim czasie kobieta dostała następną informację, że przesyłka utknęła w Belgii. Tym razem już się nie nabrała. Straciła jednak na tej znajomości kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jak nie stać się kolejną ofiarą internetowego oszusta?

  • bądź ostrożna/y w kontaktach z nieznajomymi poznanymi w internecie,
  • nie wysyłaj pieniędzy osobom, których nigdy nie spotkałaś/eś osobiście,
  • sprawdzaj zdjęcia – często pochodzą z ogólnodostępnych źródeł i są często wykorzystywane w internecie,
  • nie podawaj swoich danych osobowych i finansowych w sieci.
Zjazd Mikołajów z Ratusza w Lesznie. Ekstremalne Mikołajki z NGO
QUIZ o Mikołajkach w PRL-u
Pytanie 1 z 10
Starszy "krewny" Świętego Mikołaja ze wschodu to...