Bryczką na Świętą Górę
Do wypadku doszło wczoraj (6 czerwca) w godzinach popołudniowych. 53-letni duchowny był uczestnikiem V Pielgrzymki Konnej i Zaprzęgów Konnych do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny na Świętej Górze.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, ze 53-letni woźnica podróżował bryczką wraz z dwiema pasażerkami. W trakcie wykonywania manewru wymijania z ciągnikiem rolniczym koń spłoszył się. Wtedy kobiety opuściły bryczkę. Zwierzę wykonało gwałtowny manewr zawracania, co spowodowało wywrócenie się bryczki. W wyniku zdarzenia 53-letni woźnica został uwięziony pod bryczką i był ciągnięty przez konia na odcinku kilkudziesięciu metrów – poinformowała Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Poszkodowany 53-latek trafił do szpitala w Puszczykowie. Jak wynika z nieoficjalnych informacji lekarz, który zabierał poszkodowanego do szpitala stwierdził ogólne potłuczenia ciała oraz rozległe obrażenia skóry głowy, rąk i nóg.
Okoliczności wypadku ustalają gostyńscy policjanci.
Podczas pielgrzymki uczestnicy spotkania i parafianie modlili się m.in. o zdrowie dla rannego proboszcza.
Polecany artykuł: