Leszno zaciąga 51 mln zł pożyczki: Inwestycyjny skok czy finansowa pułapka? Gorąca debata w radzie miasta

2026-06-12 9:42

Samorząd Leszna podjął kluczową decyzję o zaciągnięciu preferencyjnej pożyczki w wysokości 51 milionów złotych z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Choć środki mają zabezpieczyć strategiczne inwestycje, wywołały one burzliwą dyskusję między władzami miasta a opozycją. Wynik głosowania – 15 radnych za, 6 przeciw oraz 1 wstrzymujący się.

Leszno zapożycza sie na 50 milionów złotych
Autor: Tomek Szymlet

Szczegóły pożyczki: Na co pójdą miliony?

Decyzja o skorzystaniu z oferty BGK zapadła po wyczerpaniu puli środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na zieloną transformację miast. Miasto zdecydowało się na alternatywne, preferencyjne finansowanie, które zostanie wypłacone w dwóch transzach:

  • Do 15 mln zł w 2026 roku.
  • Do 36 mln zł w 2027 roku.

Spłata zobowiązania ma potrwać blisko 20 lat, w okresie 2028–2046. Środki te mają kluczowe znaczenie dla dokończenia budowy drogi na Gronowo oraz przebudowy ul. Henrykowskiej.

Adam Kośmider (PiS): "Jestem naprawdę przerażony"

Radny Prawa i Sprawiedliwości, Adam Kośmider, wyraził głębokie zaniepokojenie rosnącym tempem zadłużania miasta. Przypomniał prezydentowi jego wcześniejsze słowa o konieczności powiedzenia „stop” dalszemu kredytowaniu.

„Miasto Leszno od lat się zadłuża. Kwota, jaką obecnie musimy spłacać bankom, jest ogromna. [...] Miasto w tej chwili ma 230 milionów długu” – alarmował Kośmider, cytując wcześniejsze wypowiedzi prezydenta.

Radny zwrócił uwagę na drastyczny spadek środków na inwestycje w nadchodzących latach: 

„Co w 2029, kiedy mamy w WPF-ie zaplanowane inwestycje na poziomie 13 milionów złotych? Co wtedy? Czego nie będziemy robić i jak będziemy funkcjonować mając tak niewielki budżet na inwestycje?”.

Kośmider wskazał również na rosnące koszty modernizacji pływalni Akwawit, które z planowanych 60 mln zł wzrosły do niemal 100 mln zł.

Prezydent Grzegorz Rusiecki: "Grzechem byłoby nie skorzystać"

Prezydent Leszna, Grzegorz Rusiecki, bronił decyzji, argumentując, że dług należy rozpatrywać w relacji do rosnących dochodów miasta. Według danych przedstawionych przez włodarza, mimo wzrostu kwoty długu, jego udział w dochodach spadł z planowanych 40,77% na początku roku do 40,26% w czerwcu.

„Nie można widzieć jedynie kwoty długu, nie widząc dochodów. Każdy, kto się starał o kredyt hipoteczny [...] wie, że żeby go dostać, to trzeba się wykazać odpowiednim dochodem” – wyjaśniał Rusiecki.

Prezydent podkreślił, że obecna oferta BGK jest wyjątkowo korzystna:

„W sytuacji, kiedy mamy możliwość skorzystania z bardzo preferencyjnych [...] pożyczek z Banku Gospodarstwa Krajowego, to wydaje się, że [...] grzechem byłoby nie skorzystać”.

Rusiecki postawił opozycji twarde pytanie o to, z których inwestycji mieliby zrezygnować:

„No miejcie odwagę. Powiedzcie mieszkańcom miasta Leszna, z której inwestycji rezygnujemy. Widzę odwagi brak”.

Inwestycje za 317 milionów złotych

Władze miasta podkreślają, że Leszno realizuje lub niebawem rozpocznie siedem kluczowych, kosztotwórczych zadań o łącznej wartości 317 mln zł, z czego blisko 140 mln zł stanowi dofinansowanie zewnętrzne. Na liście znajdują się m.in.:

  • Termomodernizacja SP nr 9 i Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych.
  • Rewitalizacja rynku oraz willi przy ul. 17 Stycznia.
  • Modernizacja pływalni Akwaavit.
  • Przebudowa ul. Święciechowskiej i budowa drogi od ronda Antoniny do ul. Gronowskiej.

Prezydent zaznaczył, że rezygnacja z tych projektów byłaby stratą szansy na rozwój miasta, zwłaszcza w obliczu wysokich dotacji. Jednocześnie zapewnił, że służby miejskie szukają oszczędności w wydatkach bieżących.

QUIZ. Wielcy pisarze XX wieku. Znasz ich dzieła, ale czy poznałbyś ich na ulicy?
Pytanie 1 z 16
Którego amerykański pisarz jest na tym zdjęciu?
QUIZ. Wielcy pisarze XX wieku. Znasz ich dzieła, ale czy poznałbyś ich na ulicy?