Pierwsze elektryczne autobusy
Oficjalne przekazanie autobusów odbyło się na terenie zajezdni Miejskiego Zakładu Komunikacji przy ul. Leśnej w Lesznie. Elektryczne Solarisy wozić będą pasażerów od poniedziałku 1 czerwca, kiedy to wejdzie w życie nowy, zmieniony rozkład jazdy.
- Dzisiaj nie wyruszą, ponieważ od 1 czerwca mamy nowy rozkład jazdy. Skracamy czas przejazdu oraz zwiększamy liczbę autobusów na trasie - mówił Stefan Szymański, dyrektor MZK w Lesznie. - Już na pewno nie będzie tej woni spalonego oleju napędowego i nie będzie takiego hałasu jak przy dieslach.
Siedem autobusów i cztery stanowiska do ładowania zakupione i zamontowane zostały w ramach projektu "Poprawa stanu czystości powietrza poprzez zmniejszenie emisji gazów do atmosfery – zakup elektrycznych autobusów przez Leszno – miasto na prawach powiatu". Wniosek na ich dofinansowanie złożony został w 2023 roku, gdy zakładem kierował Jacek Domagała. Inwestycja kosztowała ponad 21 mln złotych, z czego 15 mln złotych stanowiło dofinansowanie unijne.
- W tych czasach, kiedy bardzo wiele osób kontestuje czy kwestionuje przynależność Polski do Unii Europejskiej, myślę, że te jeżdżące autobusy po naszych ulicach będą świadczyły o tym, że Leszno również korzysta z Krajowego Planu Odbudowy. Myślę, że przede wszystkim mieszkańcy Leszna i regionu odczują zmianę i dużo lepszy komfort komunikowania się - mówił Grzegorz Rusiecki, prezydent Leszna.
Nowe autobusy niewiele różnią się wyglądem od pojazdów tej samej marki, które trafiły do leszczyńskiego MZK kilkanaście lat temu. Największe różnice widzą kierowcy.
- Ciężej się kręci, a tak ogólnie zobaczymy "w praniu". To jest inna półka. Tu ani nie słychać jak silnik się odpala. Tam był jednak diesel, tu jest elektryka i zobaczymy jak będzie się w mieście sprawował - mówi pan Jacek.
Nie tylko on wypowiada się z sentymentem o starszych i starych autobusach.
- Kierowca starej daty lubi jak z tyłu czuć smarem, pracuje, hałasuje i wtedy się pewnie czuje, bo jak jest cicho to tak trochę stresik jest. Pamiętam jak do domu się przychodziło, z Autosana się wysiadało, rzeczy na wieszak. Przechodziło się później za jakąś godzinę i nadal czuć było smarami, olejem, spalinami. Później już przyszły Solarisy, już było mniej tego, Volvo jeszcze czyściej, a tutaj to już całkiem. Nie było wątpliwości, że było się w pracy. To już się żony nie oszuka - dodaje z uśmiechem pan Robert, kierowca zatrudniony w MZK w Lesznie.
Miejski Zakład Komunikacji w Lesznie użytkować będzie na co dzień 21 autobusów, a cztery będą jako rezerwowe na wypadek nieplanowanych sytuacji.