Szlifierką w palec
Do tej nietypowej akcji ratunkowej doszło wczoraj, 9 marca. O godz. 14:35 strażacy zostali wezwani na ul. Rumuńską w Lesznie. Tam oczekiwał już na nich zespół ratownictwa medycznego z mężczyzną, któremu pierścionek utkwił na palcu. Pierścionek był w kolorze złotym, ale nie ze złotego kruszcu i jak się okazało, dużo twardszy od niego.
- Ze względu na duża twardość materiału nie było możliwości usunięcia pierścionka naszymi specjalnymi przecinakami - poinformował Szymon Kurpisz, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.
Strażacy zmuszeni więc byli sięgnąć po mocniejszy sprzęt. W trosce o bezpieczeństwo mężczyzny całą "operacje" zdecydowano się przeprowadzić w Wojewódzkim Szpitalu Wielospecjalistycznym w Lesznie.
- Usunięcie nastąpiło szlifierką kątową przy asyście lekarzy na leszczyńskim SOR-ze - dodał strażak.
Precyzyjne ręce strażaków ani drgnęły i pierścionek został usunięty z palca mężczyzny "bez rozlewu krwi". To kolejny dowód na to wszechstronną pomoc strażaków.
Polecany artykuł: