Nietypowy przechodzień
Mieszkańcy Góry zaskoczył wieczorem nietypowy przechodzień. Około godz. 21:30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Górze otrzymał zgłoszenie, że po jednej z ulic miasta chodzi przestraszone dzikie zwierzę, któremu może stać się krzywda i może zostać potracone przez samochód. Według jej relacji miał to być bóbr, objęty częściowa ochroną gatunkową.
- Na miejsce natychmiast udał się patrol wraz z policjantką ze stanowiska kierowania. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Po ulicy chodził przestraszony, oślepiony światłami pojazdów bóbr- zupełnie nieprzystosowany do miejskiego zgiełku - mówi Małgorzata Nieborak, z Komendy Powiatowej Policji w Górze.
Mundurowi od razu ruszyli bobrowi z pomocą.
- Aby bezpiecznie go schwytać, policjanci narzucili na zwierzę koc, a następnie funkcjonariuszka ostrożnie wzięła je na ręce i wsiadła z nim do radiowozu. Zwierzę, choć wystraszone, pozwoliło się zabrać. Policjanci przewieźli bobra w miejsce oddalone od miasta, w pobliże naturalnych żeremi. Tam wypuścili go do wody – środowiska, w którym czuje się najbezpieczniej. Zwierzę natychmiast odpłynęło w stronę swojego naturalnego środowiska - dodaje M. Nieborak.
Dzięki trosce i szybkiej reakcji mieszkanki miasta oraz sprawnej akcji policji bóbr cało i zdrowo wrócił z wycieczki do miasta " do siebie", na łono natury.
