Dwoje na jednej
Wszystko wydarzyło się w minioną sobotę (14 marca) ok. godz. 21:00. Zaczęło się na parkingu w rejonie Ronda Podwale w Lesznie. Policjanci leszczyńskiej drogówki zauważyli dwie młode osoby wsiadające na hulajnogę elektryczną i mające zamiar odjechać.
- Wówczas policjanci wydali głosowe polecenie do zatrzymania się, jednak chłopak z dziewczyną mimo to odjechali w kierunku ulicy Piłsudskiego - mówi Monika Żymełka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Policjanci pojechali więc za nimi, cały czas używając "koguta". Zatrzymali uciekinierów kilkaset metrów dalej.
- Hulajnogą poruszała się 12-letnia dziewczyna i 15-letni chłopak, oboje z Leszna. Dziewczyna znajdowała się z przodu pojazdu, chłopak z tyłu. Oboje trzymali kierownicę i mieli wpływ na kierowanie hulajnogą. Nastolatkowie nie potrafili wyjaśnić policjantom przyczyn swojego zachowania - mówi M. Żymełka.
Mundurowi przekazali małoletnich w ręce rodziców. Poinformowali ich o kilku wykroczeniach, jakie popełniły ich pociechy. To niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, przewożenie pasażera na hulajnodze elektrycznej i kierowanie hulajnogą elektryczną przez osobę poniżej 13 roku życia.Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.