Pijany za kółkiem
Do zdarzenia doszło na trasie Wąsosz – Bełcz Górny.
- Funkcjonariusz, jadąc prywatnym samochodem zauważył osobowego Nissana, który włączając się do ruchu najechał na krawężnik, po czym o mało nie wpadł do przydrożnego rowu, a chwilę później wymusił pierwszeństwo przejazdu wyjeżdżając tuż przed maskę innego samochodu. Widzący to funkcjonariusz podejrzewając, że za kierownicą osobówki znajduje się nietrzeźwy kierowca, postanowił zawrócić i ruszyć za nim, dzwoniąc na numer alarmowy, aby wezwać patrol policji - relacjonuje Agata Węgrzyn z Komendy Powiatowej Policji w Górze.
Dalsza jazda Nissana tylko utwierdziła policjanta w swoim przekonaniu. Pojazd poruszał się chaotycznym slalomem, regularnie zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu i stwarzając ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
- Brawurowa jazda Nissana zakończyła się w miejscowości Bełcz Górny, gdy kierujący postanowił zatrzymać się na terenie jednej z posesji, aby następnie podjąć próbę ucieczki. Widzący to funkcjonariusz wybiegł ze swojego auta, otworzył drzwi Nissana i wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę i ucieczkę - dodaje A. Węgrzyn.
Po chwili na miejscu zdarzenia pojawił się wezwany patrol policji. Wykonane badanie stanu trzeźwości wykazało u 42-letniego mieszkańca powiatu górowskiego 1,5 promila alkoholu w organizmie. Kierowca najpierw stracił prawo jazdy, a potem usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. To przestępstwo zagrożone karą 3 lat więzienia.