Długa lista zarzutów
Pod koniec września w sklepie odzieżowym w jednej z galerii handlowych w Lesznie skradziono sportową odzież męską o wartości prawie tysiąca złotych. Sprawca ie został na tym przyłapany i pewnie myślał, że ujdzie mu to płazem. Wczoraj (7 października) leszczyńscy policjanci zapukali do drzwi jego domu, na terenie województwa dolnośląskiego.
- Podczas przeszukania miejsca jego zamieszkania policjanci znaleźli niewielką ilość zabronionych substancji psychotropowych. Oprócz tego okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez łódzki sąd do odbycia kilkunastu dni kary pozbawienia wolności za dokonane w przeszłości kradzieże sklepowe. Policjanci zebrali też dowody na to, że podejrzany jeździ samochodem pomimo czynnego sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznym, dodatkowo na tablicach rejestracyjnych nie przypisanych do tego pojazdu, co stanowi dwa oddzielne przestępstwa - wymienia Monika Żymełka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
24-latek przebywa teraz w policyjnym areszcie i wkrótce usłyszy zarzuty popełnienia czterech przestępstw: kradzieży, posiadania narkotyków, kierowania samochodem wbrew sądowemu zakazowi oraz poruszanie się pojazdem na nieprzypisanych do niego tablicach rejestracyjnych. Grozi mu do kara do 5 lat pozbawienia wolności.