Tragedia w czterech ścianach
Ciało kobiety znaleziono w miniony poniedziałek (9 lutego) w mieszkaniu przy ul. Koszewskiego w Kościanie. Po zgłoszeniu, które przyjęła policja, że mogło tam dojść do zgonu. Dziś wiadomo, w jaki sposób zmarła 32-latka.
- Według wstępnych ustaleń śledztwa, a zwłaszcza opinii posekcyjnej, kobieta zmarła na skutek urazu wewnątrzczaszkowego zadanego jej narzędziem tempo krawędzistym, na przykład dłonią lub pięścią - mówi Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
W momencie znalezienia zwłok kobiety w mieszkaniu znajdował się także jej 30-letni mąż. Kontakt z nim był jednak mocno utrudniony, bo mężczyzna był kompletnie pijany. Miał wtedy 2,2 promila alkoholu w organizmie.
- Dzisiaj mężczyzna ten w prokuraturze usłyszy zarzuty. Po przesłuchaniu tego mężczyzny w charakterze podejrzanego prokurator skieruje wniosek o jego tymczasowy areszt na trzy miesiące do Sądu Rejonowego w Kościanie. Kwalifikacja prawna przyjęta tej sprawy to spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym w postaci zgonu pokrzywdzonej - dodaje prokurator.
Przestępstwo to zagrożone jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Polecany artykuł: