Najpierw zatrzymania, teraz areszty
W miniony wtorek (14 kwietnia) na terenie powiatu rawickiego zatrzymanych zostało 16 osób, były prezes, pracownicy i kontrahenci dawnego Zakładu Energetyki Cieplej w Rawiczu. Jak dotychczas ustalono w śledztwie, mogli wyrządzić spółce szkodę w wysokości ponad 8,5 mln złotych. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
- Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty, które wynikają z materiału dowodowego. Wobec 14 z podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Dwóch podejrzanych na wniosek prokuratora zostało tymczasowo aresztowanych. Wśród tych osób jest były prezes spółki – poinformował Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, która nadzoruje śledztwo.
Prokurator orzekł także poręczenia majątkowe w różnej wysokości, sięgające nawet do 700 tys. złotych. Zabezpieczono także auta o wartości 350 tys. złotych oraz wydano zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportów.
Sprawa dotyczy m.in. wystawianie fikcyjnych faktur i fikcyjnych zleceń, czy usług o wielokrotnie zawyżonej w stosunku do cen rynkowych wartości.
- Zdarzenia opisane w zarzutach obejmują lata 2020–2024. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci oraz prokuratorzy kontynuują czynności zmierzające do pełnego wyjaśnienia mechanizmu działania podejrzanych oraz ustalenia wszystkich osób mogących mieć związek z procederem - informuje Beata Jarczewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
W śledztwie zgromadzono już ponad 100 tomów akt.