Licz się ze słowami
Post zamieszczony został na profilu kościańskiej policji 17 kwietnia. O zdarzeniu pisaliśmy TUTAJ. Pod tekstem pojawił się komentarz „zawierający słowa wulgarne i obraźliwe”. Ich autor, podpisany z imienia i nazwiska, w krótkich słowach podsumował pracę kościańskiej policji. Administratorzy profilu zablokowali komentarz, a policjanci wszczęli wobec autora postępowanie w sprawie o wykroczenie. Nie za ocenę pracy policji, jak dodają mundurowi, ale słowa jakich do tego użył.
- W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że autorem wpisu był 37-letni mieszkaniec Kościana. Mężczyzna został wezwany do komendy, gdzie przyznał się do używania wulgarnych słów w internecie. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym - mówi Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
Policja przypomina, że używanie słów powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite w przestrzeni publicznej, również w internecie jest wykroczeniem i może skutkować odpowiedzialnością prawną.
- Internet nie daje anonimowości. Każda aktywność w sieci pozostawia ślad, a osoby publikujące obraźliwe czy hejterskie treści muszą liczyć się z konsekwencjami. Publikowanie w sieci treści naruszających dobre imię innych osób, pomówień, zniesławień czy zniewag może skutkować odpowiedzialnością karną lub cywilną. Internet nie jest przestrzenią wolną od prawa, a każdy użytkownik odpowiada za słowa, które publikuje - dodaje J. Lemański.
Policja nie informuje, w jakiej wysokości był nałożony na 37-latka mandat.