Oddział urologii i onkologii urologicznej na 6 piętrze szpitala w Lesznie przeszedł w ostatnich miesiącach ogromną metamorfozę. Po starym oddziale została jedynie gablota, w której prezentowane są pozostawione przez pacjentów „pamiątki” po specjalistycznych zabiegach i operacjach.
- Remont i modernizacja oddziału polegała na przebudowie wszystkich sal, w których przebywają pacjenci, modernizacji węzła sanitarnego - na czym nam najbardziej zależało - a także gabinetów socjalnego, w tym dyżurek lekarskich, pielęgniarskich, gabinetów zabiegowych, sekretariatu oraz pokoju dziennego pobytu pacjentów - mówił Radiu Eska Dawid Musielak, ordynator oddziału urologicznego w leszczyńskim szpitalu.
Modernizacja obejmowała także zakup nowego sprzętu medycznego dla oddziału. Na urologii pojawiły się m.in. dwa ultrasonografy, w tym ultrasonograf do biopsji fuzyjnej prostaty.
To, z czego najbardziej się cieszymy, to laser holmowy dużej mocy, który wykorzystujemy do zabiegów endourologicznych, które są wizytówką naszego oddziału. Co prawda, my laser już stosujemy od wielu lat w naszym oddziale, byliśmy prekursorami w Wielkopolsce stosowania laseru. Brakowało nam lasera dużej mocy, który znacząco zmienił podejście do leczenia chorób nowotworowych i chorób łagodnych - zaznacza D. Musielak.
Oddział ma po remoncie 5 sal wieloosobowych, 3 łazienki (jedną z pełnym węzłem dla pacjentów z niepełnosprawnościami) oraz 3 sale jednoosobowe z pełnym węzłem sanitarnym. Co ciekawe, po remoncie zmniejszyła się ilość łóżek dla pacjentów. Jest ich teraz 21 - o 4 mniej, niż przed modernizacją. Dlaczego?
Stwierdziliśmy, że ta ilość jest wystarczająca, ponieważ znacznie skróciły się - i jeszcze się skrócą - pobyty pacjentów w szpitalu. Czyli na mniejszej ilości łóżek przyjmiemy więcej pacjentów - wyjaśnia ordynator oddziału.
Remont oddziału kosztował blisko 4,9 mln złotych. Ponad 2,6 mln złotych pokryło dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, a ponad 2,2 mln złotych środki z Krajowego Planu Odbudowy.